|
Wiadomości |
||
|
Przyrodnicy obiecują więcej atrakcji w Karkonoszach 21.01.2009, 12:03:57 Karkonoski Park Narodowy w 50. rocznicę istnienia przygotowuje się do historycznej decyzji. Chce powiększyć swój obszar o kolejny tysiąc hektarów (obecnie ma ich 5,5 tys.). Na razie jednak przekonano do tego jedynie samorząd Jeleniej Góry. Zgodę wyrazić muszą jeszcze radni z Karpacza i Podgórzyna. Te gminy będzie przekonać trudniej. Według Ryszarda Rzepczyńskiego, zastępcy burmistrza Karpacza, to cenna inicjatywa, która wzbogaci ofertę turystyczną w górach. Jednocześnie przyznaje, że dotychczasowa współpraca gminy z KPN bywała nieraz trudna, bo ochrona przyrody wiąże się z poważnymi ograniczeniami w rozwoju. - Czesi mają chyba inne podejście do ochrony przyrody, bo tam w górach buduje się więcej - mówi Grzegorz Sokoliński ze Szklarskiej Poręby. Park narodowy w czeskiej części Karkonoszy jest kilkakrotnie większy. Tamtejsi przyrodnicy owszem zgadzają się na budowę wyciągów, ale jedynie na obszarach mniej cennych przyrodniczo. Przyrodnicy przekonują jednak, że po polskiej stronie granicy zmieni się jedynie gospodarz gruntów, które chcieliby włączyć do parku. A ograniczenia na tych terenach pozostaną te same, bo już teraz narzucają je wymogi programu Natura 2000. Nasi przyrodnicy obiecują za to inwestycje na tych terenach. Istniejące szlaki zostaną lepiej oznakowane, pojawią się ścieżki edukacyjne. Park narodowy planuje też budowę kolejnych centrów szkoleniowo-edukacyjnych (takie centrum istnieje już w Szklarskiej Porębie), gdzie powstaną ekspozycje tematyczne. Już wkrótce turyści, wchodząc do Domku Myśliwskiego w Karpaczu, znajdą w nim wszystko o karkonoskich torfowiskach, ośrodek na Wilczej Porębie wyspecjalizuje się w prezentacji budowy geologicznej gór, a centrum u stóp zamku Chojnik ma prezentować ekosystemy leśne. Rafał Święcki - POLSKA Gazeta Wrocławska |
| |
|
Posiadasz ciekawe informacje - napisz do mnie
|
|
Copyright (c) 1999 by Przemysław Myrcha. All rights reserved. |